Jiu – Jitsu: są chętni – jest sekcja!

Jiu – jitsu. Na początku roku szkolnego 2014/2015 Sensei (jap. “ten, który uczy” czyli starszy stopniem instruktor) Andrzej Kozyra przyjechał na zebranie z rodzicami i opowiedział o tej dyscyplinie sportowej. Mówił bardzo ciekawie. Zachęcał do takiej formy aktywności i zaproponował utworzenie sekcji w naszej szkole. Generalnie teraz dzieci i młodzież nie garną się do wysiłku fizycznego, wręcz często unikają go. Prowadzi to do wielu problemów zdrowotnych a przecież wszyscy chcemy dobrze dla naszych dzieci!

Są chętni – jest sekcja!

Zainteresowanie wzbudził duże i zaraz zebrała się grupa chętnych do spróbowania swoich sił. Nie przeszkodził nawet brak odpowiedniego pomieszczenia – zajęcia odbywały się na korytarzu szkolnym. Dzięki datkom rodziców i pomocy finansowej pana wójta zakupione zostały profesjonalne maty do sportów walki. Teraz zawodnicy mają już sprzęt profesjonalny i ćwiczą na sali gimnastycznej.

Dwa razy w tygodniu, we wtorki i czwartki od 17.30 do 19.00 trwają zajęcia. Odpłatność miesięczna to 70 zł za osobę. Ćwiczenia są dostosowane poziomem trudności do wieku i umiejętności. Powoli każdy, w swoim tempie, rozwija się. Zawodnicy zdobywają kolejne stopnie zaawansowania przez systematyczną pracę na zajęciach.

Schemat zajęć jest wciąż taki sam: na początku solidna rozgrzewka, później trening, a na końcu zabawa. Każdy odnajdzie się w takiej grupie, młodszy i starszy! Niektórzy są tu od samego początku, inni pojawili się niedawno, ale wciąż jest jeszcze dużo miejsca dla chętnych! Kto chce, ten nawet dziś może dołączyć do drużyny!

Zawody, turnieje, medale…

Co roku bogucińska grupa zawodników wyjeżdża na zawody do Pliszczyna, Szczebrzeszyna, Czarnego Dunajca i w inne miejsca.
Na zawodach prezentują jak najlepiej potrafią swoje techniki, co jest oceniane przez sędziów. Oczywiście z podziałem na grupy wiekowe i stopień zaawansowania w nauce. Dzięki temu wiele osób ma szanse na medal. Wysiłek każdego zawodnika jest bacznie obserwowany i doceniany. Zdobycie medalu na Mistrzostwach Polski jest marzeniem wielu uczniów. Do tej pory medale przywiozło do domu wielu zawodników sekcji Bogucin!

Ustąp, aby zwyciężyć!

W dzisiejszym świecie, gdzie nieustępliwość jest mega atutem, nawoływanie do ustępowania odbierane jest co najmniej dziwnie. Na każdym kroku słyszymy: co ja mam ustąpić? Nigdy! A Jiu – jitsu uczy, że czasem trzeba ustąpić, dać się przytrzymać czy popchnąć nie stawiając oporu, by przeciwnik “zgłupiał” i stracił koncentrację na tyle, by niespodziewanie zadać mu cios. Cios obronny.
Kolejna zasada w tym sporcie brzmi: minimum wysiłku (fizycznego), maksimum skuteczności (zamiast siły – użyj głowy). O, to już modniejsze i bardziej życiowe, bo coraz większej rzeszy młodzieży (tej młodszej i starszej) już tak mało chce się chcieć a tu proszę: nie wysilaj się!
I kolejna nauka jaką Jiu-Jitsu chce wpoić swoim uczniom posiłkując się przykładem dębu i trzciny – burza łamie dęby a trzciny tylko kołysze – brzmi: mądrze spożytkowana uległość pozwala przetrwać niebezpieczeństwo i zwyciężyć. Nic dodać, nic ująć!

Nadchodzą długie jesienne wieczory. A może by tak w Bogucinie stworzyć sekcję dla dorosłych? Podobno jeśli będą chętni – będzie sekcja.