Zwycięstwo zgodnie z planem

Wywiezienie kompletu punktów ze spotkania z Sygnałem Lublin obiecywał przed tygodniem, po zwycięstwie nad drużyną z Głuska trener BKS-u Robert Mirosław. Dotychczasowy układ tabeli zdawał się potwierdzać jego przewidywania, a dzisiejsza konfrontacja miała ostatecznie zweryfikować te zapowiedzi. Po niemrawym początku spotkania sygnał do ataku dał w 22 min. Maciej Bukowski. Niestety, jeszcze tym razem nie potrafił on zamienić na gola sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. W 39 min. Andrzej Bednara obsłużył doskonale w polu karnym Wojciecha Gembkę. Popularny „Figo” został jednak w tej akcji sfaulowany, a do rzutu karnego podszedł Bednara, ustalając na 1:0 wynik pierwszej odsłony meczu. Tuż po przerwie, niedawno wprowadzony do gry Łukasz Okuniewski zagrał piłkę do Bednary, a ten przedłużając ją wyprowadził Pawła Ogórka na dogodną sytuację do zdobycia drugiej bramki. Gol w tej akcji jednak nie padł. Lepiej było 7 min. później, kiedy Bukowski nie zaprzepaścił okazji do podwyższenia wyniku, wykorzystując podanie od Jarosława Milcza. Ten sam zawodnik, po zagraniu „Bandiego” ustałił w 68 min. wynik spotkania. W końcówce meczu do głosu doszli gospodarze, przeprowadzając kilka groźnych sytuacji pod bramką przeciwnika. Goście mieli jednak w swych szeregach Pawła Domonika, który dwukrotnie wybawił swych kolegów z poważnych tarapatów. W 87 min. doskonałą interwencją popisał się Mateusz Sędzielewski, sparowując na rzut rożny ostrą wrzutkę zza bocznej linii pola karnego.

Kolejny mecz ligowy już w najbliższą środę z LKS Kamionka na boisku w Bogucinie.

Bramki: Bednara (39-karny), Bukowski (55, 68)

BKS Bogucin: Wójcik (85 Sędzielewski) – Domonik, Adamczyk, Kostrzewski, Dados – Ogórek, Bednara, Kwiatkowski (70 Włodowski), Milcz – Bukowski, Gembka (45 Okuniewski)

Sędziował: Józefacki

A klasa 28.04

W meczu juniorów spotkały się zespoły z czoła tabeli. Drugi w tabeli BKS podejmował lidera grupy – Zawiszę Garbów. Pierwszy kwadrans upłynął na wzajemnym rozpoznaniu przeciwnika. W 17 min. wynik meczu mógł otworzyć Grzegorz Kowalczyk, który uderzając wewnętrzną częścią stopy z bliskiej odległości przeniósł piłkę ponad bramką gości. W 20 min po dalekiej wrzutce z autu Maćka Firleja, przestrzelił w polu karnym Kacper Zbytnik. 10 min później postraszył rywala Grzegorz Czarkowski, uderzając groźnie po długim słupku.

O ile I połowa meczu toczyła się pod dyktando gospodarzy, to po przerwie lekką przewagę uzyskali piłkarze z Garbowa. Szczególnie ich akcje lewą stroną boiska stwarzały sporo zagrożenie pod bramką BKS. Nie bez znaczenia na przebieg wydarzeń na boisku miały zmiany dokonane przez szkoleniowca Zawiszy, Piotra Białkowskiego. Trener gospodarzy, Paweł Rozwadowski nie mógł odpowiedzieć tym samym – jego ławka rezerwowych była w tym dniu znacznie krótsza. Gdyby jednak w końcówce spotkania Konrad Sadowski w dwójkowym kontrataku odegrał piłkę do będącego w doskonałej sytuacji Czarkowskiego, to 3 punkty meczowe pozostałyby w Bogucinie.

W sumie wynik remisowy nie krzywdzi żadnej ze stron. Na koniec relacji warto odnotować jeszcze dwie rzeczy. Pierwsza, to znakomita dyspozycja Firleja podczas wrzucania piłek z autu, a druga, to atmosfera meczu. Zawodnicy obydwu drużyn prezentowali grę fair play. Pomimo dużej stawki meczu obyło się bez złośliwości, a widok podawania sobie rąk po zakończeniu spotkania nie należy do najczęstszych.

 

BKS Bogucin: Sędzielewski – W. Zbytnik, Firlej, Pawłowski, Kowalczyk – Ostański, Uhruski, Sadowski, K. Zbytnik – Trepka, Czarkowski.

 

Sędziował: Gawron

5 komentarzy

  1. Kibic pisze:

    Chciałem tylko poprawić że Asystę przy drugiej bramce miał Milcz a nie Bednara

  2. Krzysiek pisze:

    Dzięki za czujność. Twoja uwaga została uwzględniona.

  3. Maciek pisze:

    Fajny meczyk, troche nad skutecznoscia popracowac trzeba i bedzie jeszcze lepiej. Cieszy tez powoli powiekszajaca sie frekfencja na trybunach oby tak dalej. Tez wiecej fotorelacji by sie zdalo.. i na najblizszy mecz majowy moze jakas oprawa,muzyka z glosnika 😉 Pozdrawiam

  4. Jerry pisze:

    Ja ponownie poproszę tabelę. Jeszcze kilka takich meczów i znowu będzie trzeba wrzucić trenera do stawu za boiskiem jak za dawnych czasów:)

    • Krzysiek pisze:

      Tabelka wrzucona, a kwestię przymusowej kąpieli trenera przypomnimy przy okazji tworzenia galerii BKS. Popieram pomysł Maćka odnośnie nagłośnienia i robienia fotek, że nie wspomnę o relacji video 😉 Trzeba będzie to przedyskutować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *