Czy po wodzie, czy po lodzie…
Gdy sięgniemy wstecz pamięcią
Na Andrzeja moi mili
Trzeba było kożuch włożyć
Teraz z ” Zośką” nam się myli.
Znów pogoda nas rozpieszcza
A tu czas by śniegiem wiało
Dookoła szaro, słota
A powinno być już biało.
I już grudzień jest za pasem
Ani mrozu, śniegu nie ma
Baca zimę przepowiedział
A tu deszczem leje z nieba.
I przysłowie mówi przecież
W święta będzie tak jak w lecie
A z wróżby wyszło inaczej
Mroźne święta będą raczej.
Po co wróżby i przysłowia
Toż to gusła i przesądy
Będzie tak jak być powinno
Według własnych praw przyrody.
autor: A K

