Bractwo św. Alberta dziękuje za dary

Wprawdzie telefony się nie urywały w związku z ogłoszoną zbiórka produktów dla kuchni św. Brata Alberta w Lublinie – głównie warzyw i owoców z naszych pól, ogródków i sadów – ale coś tam udało się uzbierać. To „coś” czyli: czerwone buraczki, ziemniaki, marchewka, pory, selery, dynia, cukinia, szpinak, kapusta, jabłka, ogórki kiszone, przetwory z tegorocznych zbiorów, konserwy, makarony, cukier, mąka, kasze – wypełniło samochód Moniki po brzegi. Pomagali ci, na których można liczyć zawsze. Bardzo dziękujemy, w imieniu własnym i Bractwa za tak hojnie zebrane i dostarczone dary.