Szpadle w dłonie!

Chociaż zima nadal nie chce nas opuścić, wiosna zbliża się już radośnie. Rozglądając się uważnie po swoich podwórkach, ogródkach i klombach dostrzec można wiele jej zwiastunów. Mimo zimna rosnąć zaczęły kwiaty wiosenne i wszędobylskie chwasty. Tym chwastom warto przyjrzeć się uważnie. A potem wziąć szpadel lub widły ogrodowe i ruszyć na łowy! A raczej na wykopki.

Nie ma jak korzeń

Korzenie trzeba wykopać (wczesną wiosną, najlepiej do końca kwietnia), umyć, poczekać aż zwiędnie i potem rozdrobnić. Czasem dobrze jest przepuścić przez maszynkę do mięsa. Uzyskaną masę albo wiórki suszymy przez 2-3 godziny w cieniu na powietrzu, a potem w piekarniku w temperaturze 50ۜۙ°C uruchamiając termoobieg. Trochę to potrwa, ale bardzo ważne jest, żeby surowiec był suchy.

Kobylak

Dobrze widocznym ziółkiem jest kobylak zwany pospolicie końskim szczawiem. Warto zaopatrzyć się w jego korzenie, gdyż są znanym od pokoleń remedium na biegunki u ludzi i zwierząt.
Herbatka dla ludzi, dodatek do paszy dla zwierząt lub napar domieszany do wody.

Mniszek

Często w jego pobliżu rośnie mniszek lekarski zwany mleczem. Jego korzenie mają działanie oczyszczające organizm z toksyn, pomagają w walce z nowotworami i skutecznie wzmacniają organizm.
Herbatka dla ludzi, dodatek do paszy dla zwierząt.

Żywokost

Można poszukać też w wilgotnych miejscach żywokostu. To super środek na bóle kręgosłupa, stawów i kości. Zawiera w sobie dużo śluzu i on właśnie jest wartościowy.
Służyć może jako okład w postaci zmiażdżonej na złamane czy pęknięte kości, skręcone, opuchnięte stawy. Robić z niego można nalewki do nacierań i wyciągi glicerynowe do smarowania.

Perz

Kłącza perzu potrafią zagłuszyć wiele uprawianych roślin. Pozbycie się ich z ogrodu jest koniecznością, choć walka z nim jest trudna. Wyszarpane z ziemi nici korzeniowe warto zachować.
Sprawdzą się jako środek do odtruwania organizmu. Wspomagają leczenie chorób nerek i układu moczowego, dny moczanowej i reumatyzmu.

A więc: Szpadel w dłonie i na błonie!