Jak dobrze mieć sąsiada…

Sąsiada ma każdy. No, prawie każdy, jak się tak dobrze przyjrzeć. Bo przecież mieszkając w leśniczówce trudno o sąsiedztwo. Wracając jednak do standardowej sytuacji, sąsiedztwo jakieś się zawsze znajdzie. Bliższe i dalsze. Lepsze i gorsze.

Sąsiad – człowiek niedoskonały

Sąsiad jest człowiekiem. Też prawie zawsze. Układanie relacji sąsiedzkich czasem bywa trudne. Różnorakie konflikty mogą wybuchnąć znienacka i bez ostrzeżenia zepsuć dotychczasowo poprawne odczucia wobec człowieka mieszkającego obok nas. Bitwy o piędź ziemi nie raz się toczyły i niestety toczą nadal.
Sąsiad generalnie jest potrzebny. Gdy zabraknie przysłowiowej soli, cukru czy też towarzystwa. Czasem różnie może się takie spotkanie potoczyć i różnie zostać ocenione. Z innej perspektywy może wyglądać to zgoła inaczej, mniej miło. Małżonce nie za bardzo będą się podobać przyjacielskie relacje pomiędzy sąsiadami, jeśli oznacza to w praktyce znikanie męża na jakiś czas i powrót jego okraszony zapachem gorzelni. Mężowi z kolei nie musi podobać się zażyłość żony, jeśli skutkuje ona brakiem obiadu, bądź niemożnością odnalezienia uprasowanej koszuli. Skrajną wersją pomocy sąsiedzkiej jest też dbałość o przedłużenie gatunku skierowana za płot. Każdy przecież chciałby wychowywać swoje potomstwo!

Ale potrzebny i pomocny

Skrajne przypadki zarówno zażyłości jak i wrogości miedzy sąsiadami nie są jednak regułą. Normalność, choć przez każdego nieco inaczej postrzegana, jest częstszym zjawiskiem. Można lubić daną osobę albo nie, ale „Dzień dobry” zawsze powinno być wypowiadane głośno i wyraźnie.
„Wiedzą sąsiedzi, kto na czym siedzi” sprawdza się w wielu przypadkach. Zwykle wiemy co dzieje się za płotem bo to widać, słychać i czuć. Rozmowy z sąsiadami również są na porządku dziennym. Żyjemy wśród ludzi, więc siłą rzeczy i my nabywamy wiedzę o nich i oni o nas. Jest kogo zapytać o radę, poprosić o pomoc. Czasem nawet prosić nie trzeba, nawet się nie zdąży poprosić czy nie pomyśli o tym, a sąsiad już idzie z pomocą. Człowiek człowiekowi nie musi być przecież wilkiem! W zgodzie i serdeczności żyje się lepiej. I tego sobie i Wam życzę!

Szanuj więc człowieku sąsiada swego i uśmiechaj się do niego!