Dobra wiadomość dla śpiochów

W najbliższy weekend czeka nas zmiana czasu na zimowy. W nocy z soboty na niedzielę przesuniemy wskazówki zegarów „do tyłu”, dzięki temu będziemy mogli pospać godzinę dłużej.

Kiedy zmieniamy czas na zimowy?

Jak co roku w ostatnią niedzielę października przestawiamy wskazówki zegara z godziny trzeciej na drugą. Do czasu letniego powrócimy w ostatni weekend marca, czyli w nocy z 28 na 29 marca.

Wkrótce będzie obowiązywał jeden czas

Zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego zmiana czasu powinna zostać wkrótce zniesiona. O tym jaki czas będzie obowiązywał w poszczególnych krajach zdecydują państwa członkowskie UE. Zmiana czasu przejdzie do lamusa wiosną albo jesienią 2021 roku. Oznacza to, że przestawiać wskazówki naszych zegarów będziemy jeszcze przynajmniej czterokrotnie. Obecnie czasem podstawowym jest czas zimowy. Czas letni – to tylko czas przejściowy.

Historia zmian czasu na świecie

Od pierwszego przestawiania wskazówek zegarków minęło ponad 100 lat. Pionierami w tej dziedzinie byli Niemcy, którzy zdecydowali się na ten ruch 30 kwietnia 1916 roku. Wkrótce dołączyli do nich Anglicy, a 2 lata później Amerykanie. Czas letni stosowany jest w około siedemdziesięciu krajach na świecie. W Europie tylko Islandia nie stosowała nigdy zmian.

Zmiana czasu w Polsce

Po raz pierwszy taka zmiana została wprowadzona w okresie międzywojennym w roku 1919. Potem dokonywano jej w czasie okupacji hitlerowskiej, a następnie w latach 1946–1949, 1957–1964 i nieprzerwanie od 1977 roku. Z pierwszą zmianą czasu w Polsce wiąże się tragiczna historia z udziałem Gerarda Pająkowskiego – powstańca wielkopolskiego. Jednostka, w której służył Pająkowski, w styczniu 1920 roku, była wyznaczona – w imieniu II Rzeczpospolitej – do przejęcia od Niemców, Torunia i całego Pomorza. 18 stycznia, punktualnie o godzinie 11.00, tak jak to było wcześniej uzgodnione z wojskami niemieckimi, Gerard Pająkowski z innymi żołnierzami przekraczał linię demarkacyjną pod miejscowością Lipie. Wtedy niespodziewanie Niemcy otworzyli ogień do polskich oddziałów. Jedna z kul śmiertelnie ugodziła polskiego ułana. Najprawdopodobniej doszło do nieporozumienia w związku ze zmianą czasu. Wskazówki niemieckich zegarków pokazywały godzinę 10.00 a polskich 11.00.

Kto to wszystko wymyślił?

Ojcem zmiany czasu uznaje się amerykańskiego polityka i uczonego Benjamina Franklina. Już w osiemnastym wieku postulował on by ludzie wstawali i kładli się spać wcześniej, by zaoszczędzić cennego światła świec. Później tę oszczędność zaczęto odnosić do kosztów zużycia energii elektrycznej. Inaczej mówiąc zmiana czasu miała spowodować efektywniejsze wykorzystanie światła słonecznego. Z biegiem lat i wraz z rozwojem technologii bilans zysków i strat spowodowanych zmianą czasu zaczął się wyrównywać, a argumenty zwolenników zmiany czasu zaczęły słabnąć. W efekcie tych przemian już za 2 lata będziemy mieli jeden czas. Obecnie więcej orędowników w Polsce ma opcja z czasem letnim. Oznaczałoby to, że zimową porą słońce zachodziłoby nad naszymi głowami o godzinę później. A jak będzie, przekonamy się niebawem.