Gdyby tak można było cofnąć czas!

Człowiek uczy się przez całe życie. I ten młody i ten starszy, z każdym rokiem nabiera więcej bagażu doświadczeń. Czasem dobrych, czasem złych. Czasem tak dotkliwych, że ich sens wymyka się naszemu rozumowaniu. To po prostu życie.

Atomów nie widać

Każdy ma swoje radości i smutki. Własne, wypracowane lub z obdarowania. Jedni chowają je głęboko a inni noszą na wierzchu. Jak czegoś nie widać, nie znaczy, że tego nie ma. Wszystko zależy od tego jak uważnie spojrzymy. Atomów nie widać a są. Daję słowo chemika!
To, co przeżył każdy z nas ukształtowało jego charakter, określiło jego poglądy i nastawienie do świata. Czasem słyszę: „Chciałbym cofnąć czas. Zrobiłbym inaczej, inaczej wybrał.”  Tylko, że w momencie wyboru ta właśnie droga wydawała się najlepszą! I co ważniejsze – dzięki tym wyborom jesteśmy w tym miejscu i właśnie tacy. Kim bylibyśmy i gdzie gdyby wybór był inny? Nie wiadomo. Tak samo jak nie wiadomo czy ta inna droga zaprowadziłaby nas w lepsze życie.

Czasu nie cofnie, ale…

Cofnięcie czasu oznacza przecież jednocześnie cofnięcie naszego rozwoju, wymazanie zdobytych doświadczeń i wiedzy. Ja-dziesięć lat temu i ja-dziś to jednak trochę inne osoby.
Tym, którzy jednak chcieliby przenieść się w czasie polecam do obejrzenia film pt: „Efekt motyla” z 2004 r. w reżyserii Erica Bressa i J. Mackye Grubera. Daje do myślenia i pomaga spojrzeć z innej perspektywy na własne sukcesy i porażki. Pomaga zaakceptować siebie takimi, jacy jesteśmy. Zmienić swoje życie możemy każdego dnia. Po trochu eliminować niewygodne fragmenty i zepsute elementy naprawiać. Małymi kroczkami do przodu. Dla tych odważnych są rewolucje, wielkie zmiany, wybór całkiem nowej drogi życia. Ważne by zrobić to w zgodzie ze sobą i bez szkody dla drugiego człowieka.