Wspomnienia z wakacji- Przez Świstową Czubę
Wspomnienia wspomnieniami, a wakacje tuż tuż. W tej części opiszę trasę wiodącą z Doliny Pięciu Stawów do Morskiego Oka. Jest to jeden z najczęściej użytkowanych szlaków. Łącznik pomiędzy dwoma wspaniałymi krainami, a w dodatku z bardzo malowniczymi i z rozległymi widokami. Nie jest to trudny szlak, lecz tak jak każdy który pokonujemy na wyższych wysokościach wymaga od nas pewnego wysiłku, ale ten wysiłek rekompensują nam przecudne widoki panoramy Tatr.
Swoją trasę rozpoczynamy od schroniska w Dolinie Pięciu Stawów, kierując się w lewo na niebieski szlak. Cały szlak zajmuje około 2 godz. Na początku idziemy wzdłuż brzegu Przedniego Stawu Polskiego, aby po raz ostatni poczuć delikatny powiew wiatru z nad jego niezmąconej, i prze iście przezroczystej toni.

Stopniowo nasza ścieżka zaczyna wznosić się, pozostawiając za sobą gładką taflę wody, by mógł nam dalej towarzyszyć potężny masyw Wołoszyna widoczny po lewej stronie.

Przed nami natomiast ukazuje się rumowisko skalne przez które to prowadzi nasza trasa w stronę Świstowej Czuby (1763 m.n.p.m). Warto od czasu do czasu odwrócić się , gdyż z tej perspektywy dolina prezentuje się wspaniale. Będąc na Świstowej Czubie zatrzymajmy się i podziwiajmy Dolinę Pięciu Stawów, rozległą Dolinę Roztoki oraz wielki Wołoszyn.
Po odpoczynku i nacieszeniu oka idziemy dalej niebieskim szlakiem na Rówień Nad Kępą ( 1706 m.n.p.m) mając po prawej stronie Opalony Wierch (2115 m.n.p.m). A stąd to już tylko z górki, przez szczyt Kępa (1683 m.n.p.m) i dalej w dól do morskiego Oka mijając po drodze Żleb Żandarmerii, Głęboki Żleb oraz Biały Żleb. Nasza wędrówka dobiega końca, dochodzimy do schroniska, ale w pamięci zapisały się malownicze krajobrazy przebytej trasy.
Pamiętajmy o rozwadze i niezbędnych rzeczach na szlak.
Pozdrawiam Adam.





