Kolonia Bogucin znowu zawiana – 28 stycznia 2014 – g. 17.47. Ale płotki przecież w ogóle nie są potrzebne…
28 stycznia 2014 – g. 17.47. Kolonia Bogucin znowu zawiana. W oddali widać samochód, który kilka osób próbuje odkopać. Czekamy spokojnie „w kolejce” aż będziemy mogli się zakopać jak tyko oni zwolnią miejsce.
Władzia jednak powiedziała, że już ustawiła płotki na zimę, i że innych nie planuje stawiać bo nie są potrzebne. Możemy mówić, pisać a nawet śpiewać o tym przez 10 lat. Władzi to nie rusza. Słabo widzi, słabo słyszy.
No właśnie, a może w końcu o tym zaśpiewać przy jakimś większym zgromadzeniu, na melodię „Płynie woda, bystra woda…” tylko, że w wersji:
„Wieje, wieje i zawiewa.
Płotków nikt nie stawia.
Nie ma płotków i nie będzie
Władzia nam odmawia”
Ref.
Hej, wiej śniegu wiej
Aż po sztachet szyje
Hej, wiej śniegu wiej
Niech Władzie wywieje
itd…
autor: Narciarz biegowy z Bogucina Kolonii


Kurcze. Narciarz dziś pewnie łopatuje swoją okolicę. Z dnia na dzień to bardziej zawiany, a od Władzi pomocy zero.
Powinni bardziej się zaangażować w tej gminie. W zeszłym roku zaoszczędzili na odśnieżaniu, to w tym powinni częściej jeździć koparkami. Wszędzie jest zawiane niemożna dojechać na czas do pracy. Powinno być założone siatki, jakiś czas temu była podejmowana rozmowa z Wójtem, ale oczywiście ręcę założone i jeszcze się zaczął burzyć. Szkoda gadać……..
Trudno oczekiwać od wójta, aby zrozumiał problem tych, którzy muszą codziennie i za wszelką cenę (brodząc niekiedy po pachy w śniegu) dostać się do pracy. Bo jeśli tam nie dotrą, to mogą się nawet z nią (z pracą) pożegnać. Wójt, który ma blisko do swojego cieplutkiego gabinetu (a i o punktualność nie musi się martwić) utwierdza nas swym postępowaniem w sprawie płotków, że nigdy nie zrozumie syty – głodnego, zdrowy – chorego, a głupi – mądrego.
Za pensję 12 tyś brutto jednak trzeba się bardziej starać, aby to zrozumienie w sobie odnajdywać. Wypadałoby.
Robercie !
Jaki Ty jednak krótkowzroczny jesteś!
Przecież Władzia to wszystko robi dla Twojego dobra.
Płotki?A gdzie Ty kalorie spalisz zimową porą?Siedząc przy kominku i pisząc paszkwile ukierunkowane w jedna, niepożądaną stronę? Obudź się!Za łopatę i do roboty!Kondycję poprawisz a na obrzucanie Władzię błotem (w tym momencie śniegiem) sił Ci ,na pewno,nie wystarczy!
Myśl logicznie a nie tylko politycznie!
Myślisz, że Władzia dba o moje kalorie i kondycję? Nie pomyślałem o tym. Niech mnie zawieje.
Nie powinieneś mieć co do tego najmniejszych wątpliwości! Po co się „dusić” w jakiejś siłowni jak można upiec dwie pieczenie na jednym palenisku -poprawić sprawność fizyczną i dotlenić płuca- śpiewając przy machaniu szuflą( nieopatrznie użyłam słowa „łopata”-teraz będę drżała czy to, przypadkiem ,nie będzie niewłaściwie odebrane): “Wieje, wieje i zawiewa…..”
Pani Agnieszko, niektórzy pracują w nocy aby „dorobić” grosza i żeby wrócić z pracy o 5 SAMOCHODEM to już niema zbytnio sił, żeby „machać” szuflą, a jeśli Pani powie, że skoro student to na piechotę? to niech Pani się przejdzie 2-3 km od głównej trasy do domu, gdzie po drodze śniegu po kolana i wieje wiatr ze śniegiem w twarz przy temperaturze -15 notowanej na termometrze a odczuwalnej? no właśnie
Moją intencją-bynajmniej- nie była kpina z, mieszkańców „zawianych”obszarów Bogucina i zapraszanie ich do śnieżnych „sparingów” z szuflą wręcz.Może ! gdyby Miłościwie Nam Panujący wójt pokonał Twoją trasę w warunkach, o których piszesz,może ! -w jago nieomylnym ego zrodziłaby się myśl : „może ! jednak te płotki to nie taki idiotyczny pomysł!”
Płotki to koniecznosć dla każdej wioski choć po kilka metrów tego osprzętu by się zdało i sprawa załatwona byłaby. U nas od wielu lat w tych samych miejscach zawiewa więc też chcemy płotki-byśmy się zorganizowali i sami zamontowali! Na chwilę obecną nas odśnieżyli ale co z tego jak wieje i to wszystko syzyfowa robota.
Nie sztuka szczycić się ilością wykonanych dróg ale sztuka by były one przejezdne i można z nich korzystać.
Nie zgadzam się że odśnieżone powinny być przed 5 rano bo ludzie pracują na nocen zmiany (piekarnie :))więc albo niech jeżdżą czesto gdy wieje albo płotki niech dadzą.
Wiało i zawiało,
a płotków się nie dostało!!!
KOMUNIKAT!!!
DROGI LOKALNE PRZEJEZDNE TYLKO OD MARCA DO LISTOPADA
dziękujemy Władzia
Czy wszystkie drogi w gminie Garbów podlegają jednej firmie-chodzi o odśnieżanie? Dzwoniliśmy do różnych Władź i dostaliśmy informację że od 22 do 4 rano jest przerwa w odśnieżaniu! No swoje tez musieliśmy odsłuchać że po 22 dzwonimy i budzimy ludzi /Bełżyce/,dzwoniliśmy na policję licząc że oni zaiterweniują … co tam że ktoś utknął w zaspach -nawet kilka samochodów!ale jak można dzwonić i ponaglać?! Nie można poczekać do rana aż w ciepełku się wyśpią? A kierowcy? Niech czekają -przecież taki mamy klimat!
Władzia ma czas
jadąc w stronę Sługocina, na granicy Bogucin-Sługocin po lewej stronie są zamontowane te tzw. płotki. Gmina Jastków potrafi?
Te tzw. Płotki to „bierna osłona dróg przed śniegiem”
Zima, jak widać, wbrew swojej naturze rozgrzała do żywego nastroje użytkowników naszego serwisu. Najlepiej widać to po formie niektórych treści, jakie ostatnio się tu pojawiły. Nie zapominajmy, ze wszystko ma swój umiar i we wszystkim należy zachowywać zdrowy rozsądek. Stąd apel o wzajemny szacunek, będący podstawową zasadą relacji międzyludzkich. Bądźmy, więc wstrzemięźliwi w wyrażaniu swoich opinii, aby nie narazić się na działanie redakcyjnej „miotły”.
niedawno Pan Chabros sam za darmo w czynie społecznym odblokował drogę gdyż dzisiejsze jedno przejechanie pługiem oczywiście było niewystarczające.
Uważam że Gmina powinna zdywersyfikować usługę odśnieżania i dac zarobić mieszkańcom.
Są lokalni bohaterowie co mogliby ze względu na sprzęt dawać taką usługę nam wszystkim. Czemu mają ponosić tylko koszty, powinni dostac kontrakt od gminy na 1 km drogi w okolicach swojego domu i go pilnować oraz dostać wynagrodzenie za tą pracę. Należy nad tym pomyśleć.
W pełni się zgadzam z Rafą. Można to tak ustalić. Z pewnością byłoby taniej i sprawniej. Ja również dzisiaj prosiłem pana Chabrosa o pomoc. Przyjechał i udrożnił drogę. Realia są takie, że na skutek braku płotków 2 godziny pod odśnieżeniu droga jest nieprzejezdna w Kolonii. To nie jest normalne i nikt mi nie powie „sorry, taki mamy klimat”. To zwykła nieudolność w zarządzaniu.
czysta prawda
Również uważam że miejscowi powinni odśnieżać-zresztą bardziej by się przykładali do tego bo robili by to dla swoich a nie jak do tej pory przejadą z podniesionym pługiem byle tylko odbyć kurs-za to mają płacone!
Kolejna dla mnie dziwna sprawa to że pod koniec pracy (podobno odśnieżają do 22)jedzie ich kilka jeden za drugim bo muszą zrobić kilometry i kursik się liczy a później do domciu w ciepełko co tam że ktoś nie może wyjechać lub wrócić….wystarczy godzina, dwie i śladu bo odśnieżaniu nie ma!
Nie przejdzie. Nie te czasy. Koszt przetargu by był zbyt duży względem całkowitego kosztu. Co nie zmienia faktu, że z funduszu sołectwa można zamawiać doraźne odsniezanie.
Koszt przetargu zbyt duży? Jaki koszt? Przetarg organizują pracownicy gminy.
Widać, że filozof, a nie ekonomista. Kilka przetargów to kilka procedur, to więcej czasu, to większe koszty.
W ilu przetargach i konkursach brałeś w życiu udział?
Rozpisanie 10 takich samych konkursów dla np. 10 wsi to żaden problem. Owszem jest więcej papierów w gminie, ale ostatecznie jest taniej i skuteczniej.
Małe obsługi dla poszczególnych wsi można robić na zasadzie uproszczonej procedury konkursu ofert z wymogiem reagowania w ciągu 2 godzin. Teraz jest tak że firma, która wygrała przetarg i tak się nie wyrabia gdyż jej zasoby sprzętowo-ludzkie są zbyt małe. Trzeba czekać np. 12-24 godziny. Tu potrzeba zasobów bardziej rozproszonych. Zima atakuje falami ale z większą intensywnością.
Wczoraj pan Stasio Chabros udrożnił Kolonię. Powinien za to wziąć pieniądze od gminy. Kilka razy udrożnił. Dlaczego tam ma być. To niesprawiedliwe. Skoro i tak robią to prywatnie ludzie to niech to będzie uregulowane.
@sopel
Ekonom się znalazł… Podzielenie na strefy poszczególnych miejscowości to pierwsza część pracy.
2 etap to ustalenie kryteriów w którym jednym z najważniejszych będzie bliskość „siedziby” wobec drogi na której jest przetarg
3 etap to ogłoszenie przetargu
4 wyniki z których liczba punktów za bliskość to największa waga w średniej ważonej całego przetargu sprawia że taki Pan Chabros wygrywa przetarg bo mieszka przy owej ulicy.
Wszystko dość proste, jeśli ktoś powie że to nielegalne to niech zobaczy co robią uczelnie wyższe wobec swoich absolwentów licencjatów podczas rekrutacji na 2 stopień studiów.
Z OPTYMIZMEM NA ZIMĘ
Zamiast auta kup se sanie,
zaprzęg w zaspie Ci nie stanie.
Zdobyć sanie? Trudna sprawa,
długo może trwać zabawa.
Więc powróćmy do tradycji,
zabierz sanie z ekspozycji.
Poprzez zaspy, góry śnieżne,
pędzi nasz zaprzęg lubieżnie.
Ludzie w saniach myśli snują,
końca zimy oczekują.
A tu wiosna jest tuż tuż,
styczeń, luty-marzec już!
Mamy wiosnę! Lato wnet,
spada w sadzie owoc z drzew
i żurawi leci klucz,
znowu zima przyszła już!!!
Zamiast auta kup se sanie…
autor A.K.
Wierszyk ten dedykuję wszystkim tym, których dosięgła
sroga ręka naszej obecnej Królowej Zimy.
Pozdrawiam Adam.
Adamie, witaj w klubie.
Ależ się poetycko zrobiło w naszym okienku.Zobacz Krzysztof, że zima wzbudza nie tylko negatywne emocje!
JEDZIE ZIMA
Cz. Janczarski
Przypłynęła chmura sina.
Od północy wiatr zacina.
Kot wyjść z domu nie ma chęci.
Coś się tam na dworze święci!
Kraczą wrony na parkanie:
– Jedzie zima, groźna pani!
I już lecą z nieba śnieżki,
zasypują drogi, ścieżki,
pola, miedzę i podwórka,
dach, stodoły, budę Burka.
Kraczą wrony na jabłoni:
– Jedzie zima parą koni!
Mróz ściął lodem brzeg strumyka.
Zając z pola w las pomyka.
Krasnalowi zmarzły uszy,
już spod pieca się nie ruszy!
Kraczą wrony na brzezinie:
– Oj, nieprędko zima minie!
Miejmy tylko nadzieję,że krakanie wron się nie sprawdzi i zima będzie zmykać kłusem a nie świńskim truchtem!
I tym poetyckim akcentem Agnieszki możemy chwilowo zakończyć burzliwą dyskusję o zimie i o płotkach, wypatrując w oddali pierwszych śladów wiosny 🙂 A jakby nas znów zawiało, to przecież możemy liczyć na sołtysa Sławka, który nieustannie czuwa nad stanem naszych dróg i interweniuje zawsze, gdy tylko warunki pogodowe na to pozwolą.
Warunki, które ostatnio panowały na naszych drogach, były zarówno uciążliwe dla nas użytkowników dróg, jak i dla służb dbających o ich funkcjonalność. Spoglądając na to w sposób realistyczny, przy takim silnym wietrze, sprzęt odśnieżający musiałby jeździć co godzinę, aby utrzymać dobry przejazd. Na chwilę obecną drogi na Kolonii Bogucin są bardzo dobrze odśnieżone, szeroko. Wiem, że Sławek-sołtys, tak jak dotychczas dołoży wszelkich starań i zapewni nam możliwość przejazdu naszymi drogami, za co mu dziękuję.
Adam