Mecz niewykorzystanych okazji
Jeżeli nie wykorzystuje się 100 procentowych sytuacji, to trudno myśleć o dobrym wyniku. Tak było w meczu BKS z rezerwami Motoru Lublin. Gdyby Maciej Bukowski, Jarosław Milcz i Wojciech Gembka wykorzystali swoje okazje, to ich drużyna wróciłaby z wyprawy do Lublina w roli zwycięzców. Tymczasem spotkanie zakończyło się szczęśliwie dla „motorowców” podziałem punktów. Pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze, ale zaraz potem wyrównał Andrzej Bednara, który po ominięciu trzech obrońców przerzucił piłkę nad bramkarzem. W 18 minucie padła kolejna bramka. Bukowski posłał dokładną piłkę z rzutu wolnego na głowę Milcza, a ten bezpardonowo umieścił ją w bramce rywala. Decydujące rozstrzygnięcie padło w 35 min, kiedy to rzut karny zamienił na gola czarnoskóry reprezentant drugoligowego Motoru – Nigeryjczyk Vincent Kayizi.
Pomimo zdecydowanej przewagi w drugiej odsłonie, wynik spotkania nie uległ zmianie i lublinianie mogli szczęśliwie dopisać jeden punkt do swego dotychczasowego dorobku.
Motor II Lublin – BKS Bogucin 2:2 (2:2)
BKS Bogucin: Wójcik – Domonik, Kostrzewski, Baran (65 Firlej), Dados – Milcz, Bukowski, Bednara, Okuniewski – Gembka, Drozd (46 Sadowski)


