Odpowiedź GDDKiA odnośnie nazw węzłów drogowych w Bogucinie i w Przybysławicach.
Poniżej treść odpowiedzi GDDKiA w Warszawie odnośnie nazw węzłów drogowych.
Tego należało się spodziewać. Całkowite zlekceważenie i brak odniesienia się do naszych argumentów.
Nota bene pan Wyrwich mówi o zarządzeniu dotyczącym oznakowania kierunkowego. Kompletne urzędnicze oderwanie od rzeczywistości.
Ciekawe jaka będzie odpowiedź wójta. Wydaje się, że jedyną drogą jest teraz droga sądowa.




Droga sądowa, tysiące wydane przez gminę, tysiące wydane przez GDDKiA, godziny pracy sędziów, referentów, biegłych. Bardzo opłacalne z punktu widzenia podatnika.
Najlepiej załamać ręce i o nic się nie upominać. Niech nas kroją na wszystkim i jeszcze ubliżają przy każdej okazji. Nie ma mowy. Te czasy się skończyły. Jak zaniedbali temat od 2009 roku to niech teraz stają na głowie,aby to odkręcić. Jak nie potrafią, to niech odejdą z urzędu i zostawią miejsce skuteczniejszym od nich.
Ale tu naprawdę nie ma sensu drzec kotów o nazwy węzłów. Proces to duże wydatki, skończy się za kilka lat, a nawet jeśli gmina go wygra to zaraz zmienią oznaczenia węzłów na liczbowe.
W tym momencie machanie szabelką to najgorsze rozwiązanie. Zdenerwuje się GDDKiA i nie będą już chcieli nigdy rozmawiać. Zdenerwuje się opinia publiczna, bo doniesienia medialne o proteście były komentowane w ogromnej większości nieprzychylnie (Lublin112.pl, skyscraperscity). Nie zależy nam chyba na opinii kłótnikow? Nazwa Nałęczów moim zdaniem jest właściwa. Nazwa Jastków? Ktoś miał „dar przekonywania” albo zwyczajny bałagan w dyrekcji. Ja rozumiem, że pan ma jakąś osobista urazę do Pana Firleja, nie wiem, może jakieś zatargi z piaskownicy, ale obwinianie go o taki obrót sprawy jest niepoważne.
Ta wasza frazeologia o szabelce już się zużyła. Bądźcie cicho bo jak nie, to ktoś sobie pomyśli to czy tamto. Nie interesuje nas co sobie kto pomyśli bo upomiinamy się o naszą własność i nasze prawa. Wójt JASTKOWA nie przejmuje się co ktoś o nim pomyśli i cieszy się zrabowaną nazwą publicznie.
Lublin nie rozumie naszych problemów i wcale nie zależy nam na dyletanckich opiniach. Wiemy co jest dla nas dobre panie jaco bez pana troski.
A odnośnie wójta i uraz osobistych to wprost przeciwnie. Bardzo go lubię. Dlatego nie jest mi obojętne co robi, albo co zaniedbuje. Wysłanie jednego pisma to zdecydowanie za mało. Czekamy na skuteczne działania a nie na ruchy pozorne wymuszone tak naprawdę przez mieszkańców.
I w ten sposób zginęło niepotrzebnie ponad dwieście tysięcy osób. Jest naiwne powiedzenie z Mickiewicza „mierz siły na zamiary” i jest mądrość ludowa „nie porywaj się z motyką na słońce”. Lud miał więcej oleju w głowie niż romantyk wysyłający ich na barykady, który sam bezpiecznie przesiedział powstanie w Rzymie i Poznaniu.
I Mickiewicz miał rację i mądrość ludowa ją miała. Każdy ma swoje słońce, które pragnie osiągnąć. Mądrość ludowa mówi, że aby zdobyć to słońce potrzeba odpowiednich środków. Mickiewicz odkrył, że te środki się znajdują, właśnie wtedy gdy ma się odwagę mierzyć siły na na zamiary.
Ale nie każdy to rozumie. I nie jest to konieczne.
Oto, co w sprawie nazw węzłów komunikacyjnych na autostradach ma do powiedzenia Sekretarz Stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej p. Tadeusz Jarmuziewicz:
„Kwestia nadawania nazw węzłom drogowym nie jest regulowana przez żadne przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Wobec powyższego podejmowanie decyzji w tej sprawie w odniesieniu do dróg krajowych należy do zarządcy drogi, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Obecnie obowiązuje spójny system nazewnictwa węzłów drogowych, określony zarządzeniem nr 10 generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad z dnia 7 kwietnia 2009 r. zmieniającym zarządzenie nr 1 generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad z dnia 9 stycznia 2009 r. w sprawie ustalenia oznakowania kierunkowego dla dróg krajowych.
Od dnia wejścia w życie ww. zarządzenia węzły drogowe oznacza się nazwami pobliskich miast lub miejscowości posiadających istotne znaczenie gospodarcze lub komunikacyjne, w szczególności tych, których liczba mieszkańców jest większa niż 100 tys.”
I na koniec rzecz bardzo istotna:
„Obecnie w GDDKiA dobiegają końca prace nad opracowaniem ostatecznego kształtu zarządzenia generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad w sprawie wykazu nazw węzłów drogowych na sieci dróg krajowych. W świetle powyższego informuję, iż wszelkie sugestie w kwestii nadawania węzłom drogowym nazw (w tym również postulaty samorządów) powinny być przekazywane bezpośrednio do GDDKiA.”
Proszę zwrócić szczególną uwagę na ostatnie zdanie tej wypowiedzi. Z jego analizy wynika jednoznacznie, że w przypadku nadania nazwy węzła w Bogucinie zignorowano te wytyczne, a Dyrektor lubelskiego oddziału GDDKiA p. Zbigniew Szepietowski mija się z prawdą lub jak kto woli KŁAMIE, mówiąc, że przy nadaniu nazwy węzła wzięto pod uwagę wyniki konsultacji z samorządem Gminy Garbów. Z prawdą mija się również p. Norbert Wyrwich, wskazując Jastków, jako „najbliższą miejscowość, przez którą przebiega dalszy odcinek drogi ekspresowej S17 w kierunku węzła „Lublin – Sławinek”. Nie zdziwiłbym się, gdyby te słowa napisało dziecko z podstawówki, ale żeby wyszły one spod pióra jednego z najwyższej rangi urzędników odpowiedzialnych za drogi w państwie …….. Cóż można w tej sytuacji napisać? Chyba tylko jedno – WSTYD i HAŃBA panie Dyrektorze!!!
Czyli to jest zwykła samowolka urzędasów, która tak naprawdę nie ma podstaw prawnych. Czekamy na reakcję gminy.
Że co, że Jastków znajduje się na trasie S17 z Bogucina do węzła w Dąbrowicy? Niezłe jaja. Panowie drogowcy, na tej trasie znajdują się Sieprawice Kolonia, Sieprawice i Panieńszczyzna, a Jastków jest omijany szerokim łukiem.
Oj, proszą się niektórzy o blokadę drogi, ale może to najwyższy czas pokazać opinii publicznej, jacy nieudacznicy zasiadają na wysoko opłacanych stołkach państwowych.
Zemsta Frajerów w związku z protestami nt. nazw węzłów, poczytajcie, jakoś cicho na stronie Bogucina, a przecież dotyczy nas wszystkich, co sądzicie?
https://naszgarbow.pl/uruchomiona-sygnalizacja-swietlna-w-bogucinie/#comment-701
Sądzę, że ktoś kto robił zdjęcie miał brudną szybę. Do stycznia trzeba się przemęczyć a potem wnioskować o wyłączenie świateł.
Dziś po południu było już trochę lepiej, zielone światła świeciły ok. 30 sek.