Bogutki w krainie Andersena i rozrywki
Wbrew ugruntowanemu przekonaniu, że 13 –tego w piątek nie wiadomo jaki koniec, i jaki początek grupa Bogutek i ich kolegów wraz z niezmordowanymi opiekunami, nic sobie nie robiąc z feralnej daty zapragnęła w wesołych nastrojach przypieczętować nieubłagany koniec zimowych ferii.
Ponieważ Bogucin, dzięki nowej trasie, jest dużo bliżej Lublina kilkudziesięcioosobowa „załoga” autokaru,
wyruszając z nowego parkingu przy „starej” szkole w Bogucinie, nie zdążyła mrugnąć okiem, bo w jego mgnieniu dotarła do stolicy naszego województwa, by rozpocząć przygodę od spektaklu „Calineczka” w Teatrze Lalki i Aktora im. H. CH.Andersena.
W przeciągu prawie dwóch godzin dzieci śledziły przygody maleńkiej dziewczynki. Były z nią w łupince orzecha; drżały, kiedy porwała je wstrętna ropucha; uspokoiły się, kiedy została przygarnięta przez starą mysz; znów popadły w lęk, kiedy miała zostać na zawsze w ciemnych krecich korytarzach; wzruszyły się troską jaką obdarzyła jaskółkę ratując ptakowi życie i odetchnęły z ulgą, kiedy jak to w baśniach, wszystko dobrze się skończyło.
Po teatralnej uczcie dla ducha należała się też pożywka dla ciała. A że każda forma ruchu jest wskazana by dać upust energii nagromadzonej w młodym ciele, grupa udała się na dwugodzinne „szaleństwa” do Centrum Zabaw dla Dzieci – Magik Park. Co tam się działo… .
Jedna z uczestniczek – Weronika, jeszcze na gorąco podzieliła się wrażeniami z wyjazdu. A oto, co napisała na naszą redakcyjną pocztę:
„Dnia 13 lutego 2015 roku pojechaliśmy do teatru im. Hansa Christiana Andersena w Lublinie. Oglądaliśmy bardzo barwny spektakl pt.”Calineczka”. Wszyscy byliśmy bardzo zafascynowani grą aktorów, którzy przybliżyli nam tą piękną opowieść. Pełni wrażeń pojechaliśmy do parku zabaw przy ul. Nałęczowskiej. I tam zaczęło się prawdziwe szaleństwo wśród labiryntów, ślizgawek i kolorowych kulek. Bawiliśmy się w berka i sprytnie pokonując wysokości. Różny wiek uczestników wycieczki nie przeszkodził nam w świetnej zabawie. I tak oto obaliliśmy mit, że piątek 13- ego jest pechowy. Dla nas był bardzo przyjemny i już tęsknimy za następnym wyjazdem.”
Zadowolone i zmordowane buzie młodych wycieczkowiczów są namacalnym podziękowaniem dla organizatorów, którymi byli Gminna Biblioteka w Garbowie – Filia w Bogucinie i Stowarzyszenie „Mój Bogucin” oraz fundatora biletów wstępu do teatru– Biblioteki Powiatowej w Lublinie.
Agnieszka


















Bardzo dziękujemy za zorganizowanie przyjemnego wyjazdu, który uatrakcyjnił nam czas ferii. Czekamy na kolejne.