Koło Gospodyń Wiejskich w Warszawie

Szprychy w Kole Gospodyń Wiejskich w Bogucinie kręcą się już niemal 60 lat. Kobiety, mimo że nigdy nie miały własnego stałego kąta, działały i działają dalej. Wieńce dożynkowe, palmy wielkanocne i choinkowe cudeńka rokrocznie wychodzą spod ich sprytnych palców.

Należy dziękować Niebiosom, że – jak dotąd – pomysłów na ozdobne projekty, w „kołowych” głowach, nie brakuje. Nie brakowało też chęci by kilka dni temu – 4 grudnia 2021 roku wspólnie wybrać się na wycieczkę do Warszawy. W planach, które zostały zrealizowane, rysowało się zwiedzanie Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie, obejrzenie spektaklu „Atrakcyjna wdowa” w Teatrze Komedia oraz wieczorny spacer po Starym Mieście. Wycieczka rozpoczęta w sobotni ranek o godzinie 8.00 przeminęła niczym oka mgnienie, mimo że czas jej trwania mieścił się w 12 – to godzinnych ramach.
W Wilanowie zazdrościliśmy królowej Marysieńce, że król Jan tak ogromnie ją miłował. A kto nie wierzy niech zajrzy do Listów Króla Jana III Sobieskiego. Sam pałac jako letnia rezydencja jest przepiękny i tylko szkoda, że pora roku nie pozwoliła nam podziwiać słynnych wilanowskich ogrodów w pełnej rozkwitu krasie.
W Teatrze Komedia z przymrużeniem oka śledziliśmy randkowe perypetie 55 letniej wdowy, która po 30 latach małżeństwa zostaje sama. Nagła śmierć męża burzy w niej przeświadczenie, że w życiu, wszystko można mieć pod kontrolą. A z kolei utrata tejże kontroli wcale nie jest dla bohaterki takim złym rozwiązaniem… .
Dobrym rozwiązaniem, po ponad godzinnym muzyczno-wokalnym spektaklu, był też spacer uliczkami Starego Miasta, które tonęły w morzu świątecznych animacji. Wprawdzie wszechobecny tłum w niczym nie przypominał ani wzburzonych, ani łagodnych fal, ale obserwując kaskady świateł można było odpłynąć w krainę zadziwienia.
Kiedy znów odpłyniemy na wycieczkę, o której jedna z uczestniczek wyraziła się, że była „w dechę”? Wszystko zależy od siły i kierunku w jakie wprawimy nasze Koło oraz od tego czy raz skierowane na wycieczkowym szlak, zechce „z ciekawości czystej” wędrować jego ścieżkami.