Piłkarska A Klasa na półmetku

Za nami połowa spotkań w rundzie jesiennej sezonu 2020/2021. Powoli zaczyna klarować się układ sił w ligowej tabeli i już teraz widać, kto będzie się bił o awans, a kto bronił przed spadkiem.

Początek na duży plus

Na razie większych niespodzianek nie ma. Chyba, że za takową uznamy wysoką pozycję BKS Bogucin. Czwarte miejsce po dziewięciu kolejkach, tuż za trójką faworytów, jest dużym osiągnięciem, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę absencje dwójki podstawowych napastników – Wojciecha Gembki i Konrada Sadowskiego. Nie wiadomo kiedy rekonwalescenci powrócą do składu, ale póki co trener Andrzej Bednara może spać spokojnie, bo w roli snajperów doskonale spisują się Robert Drozd, Adrian Struski i Michał Salasa. W sumie strzelili oni do tej pory 16 z 23 goli.

Rutyna zastąpiona młodością

Przed sezonem zespół został poważnie odmłodzony i pojawiła się niepewność czy zdoła udźwignąć ciężar spoczywającej na nim odpowiedzialności. Postawa na boisku i dotychczasowe wyniki pokazują, że te obawy były bezpodstawne. Wszystko zmierza w dobrym kierunku – drużyna stanowi zgrany kolektyw, a podstawowi zawodnicy mają godnych zmienników. Współpraca piłkarzy na boisku jest niezwykle istotna, bo siła zespołu tkwi nie tyle w sile jednostek, ile w tym, jak te jednostki potrafią ze sobą funkcjonować. Jedyne, co jeszcze szwankuje w bogucińskiej ekipie to brak doświadczenia i chwilami – brak wiary we własne możliwości. Tak było w spotkaniach z Wodniakiem Piotrawin-Łaziska i Hetmanem Gołąb, gdzie dopiero w drugich połowach nasi piłkarze wrzucali wyższy bieg i rozstrzygali mecze na swoją korzyść. Szczególnie zdziwieni takim obrotem spraw byli piłkarze z Gołębia, którzy w roli zdecydowanego faworyta przyjechali do Bogucina po łatwe 3 punkty. Tymczasem, po ostatnim gwizdku arbitra, schodzili z murawy oszołomieni niczym bokser po ciężkim nokaucie. To oznacza, że BKS wraca na dawne tory i już dziś wysyła wszystkim zainteresowanym sygnał, że nigdy nie należy go lekceważyć.

Im dalej w las…

Do zakończenia rundy pozostało 6 spotkań. Trzy z drużynami z górnej połówki tabeli i tyle samo z dolnej. Nikt o tym głośno nie mówi, ale plan sprzed rozpoczęcia rundy: „utrzymać się w lidze” ewoluuje w kierunku wyższych celów. Takich jak choćby zadomowienie się na stałe w czołówce A Klasy. Młody, perspektywiczny skład oraz odważny i ambitny szkoleniowiec mają ogromne szanse spełnić rosnące oczekiwania wiernych kibiców. Kibiców, wśród których nie brakuje takich, którzy  są z drużyną na dobre i na złe od samego początku, czyli od przeszło ćwierć wieku.

foto: Facebook BKS Bogucin

Poniżej za portalem 90 minut prezentujemy aktualną tabelę rozgrywek.