Śmieci całe wory…

Na wiosnę wszystko pięknieje wokół. Przyroda budzi się ze snu zimowego, ubiera drzewa w zieloną mgiełkę młodych liści, maluje soczystą zielenią trawę wymęczoną po zimie. Wraz ze znikającym śniegiem wychodzą jednak na powierzchnię całe góry śmieci. Ogromne ilości.

W sobotnie popołudnie Stowarzyszenie „Mój Bogucin” zwołało chętnych do sprzątania. Nie było tłumów. Pozostaje nadzieja, że nieobecni zbierali śmieci w pobliżu swoich posesji.

W ciągu roku co jakiś czas zbieram śmiecie wrzucane w mój żywopłot więc nie zdawałam sobie sprawy jak to wygląda globalnie. I teraz powiedzieć trzeba głośno i wyraźnie, że nie jest dobrze u nas pod tym względem. Skala problemu jest porażająca! Tu papierek, tam folia, butelka. Różne rzeczy porzucają nasi współmieszkańcy wzdłuż drogi, czasem nawet na pobliskie pole. I nie myślą, że traktor jadący polem roztrzaska butelkę, że szkło może uszkodzić oponę w rowerze dziecka zjeżdżającego na pobocze, że może dojść do nieszczęścia, że komuś stanie się krzywda!

Wielu mieszkańców wychodzi wieczorem na spacer. Sami lub z psem. Jak się skończy spacer po szkle? Skaleczona łapa, rozcięta noga, zakażenie…

Papierki i folie też nie dodają uroku okolicy! A były też inne „ciekawe” znaleziska np. pampers. Oczywiście zużyty!

Na długości 500 m zapełniłam cały zielony worek (jeden z tych dostarczanych nam przez firmę odbierającą od nas śmiecie). Przeważały butelki tzw.piersiówki oraz butelki po piwie i innych napojach. Kultura picia jest tu widać nieznanym fenomenem. Papierki po cukierkach i chipsach wskazują zaś na nieco młodszych użytkowników drogi.

Dlaczego tak się dzieje? Czemu nie dbamy o porządek w naszej wsi? Kto jest temu winien? Tylko tzw. „element”? Na pewno nie. Im pampers nie był potrzebny! Przynajmniej w takim małym rozmiarze.

Przykład idzie z góry. Dzieci patrzą na to, co robią rodzice i naśladują ich. Pamiętajmy o tym. Jeśli każdy rzuci jeden mały papierek, to ile papierków uzbiera się po roku?

Wszyscy płacimy za śmiecie niezależnie od ich ilości. Nie jest więc problemem zaniesienie do domu papierka czy butelki po soczku. Trzeba tylko odrobinę zdrowego rozsądku. Czy jedząc w domu cukierka rzucasz papierek na podłogę? A butelkę po napoju wyrzucasz na podwórko?

Bogucin jest naszym domem. Powinniśmy dbać o niego, bo do nas należy to miejsce. Jest też naszą wizytówką wobec gości.

Czy przyjmujesz gości wśród śmieci?

Zanim rzucisz śmiecia przy drodze czy na pobliskie pole zastanów się, jak to o Tobie świadczy. Ktoś będzie musiał się po niego schylić, ktoś będzie dźwigał wór pełen śmieci. Czy to, że ktoś musiał sprzątnąć po Tobie stawia Cię wyżej od niego? Lepiej się czujesz? Większy, mądrzejszy? Zastanów się nad sobą, człowieku! Chyba jeszcze człowieku…