Ferie Bogutek 2019

Na dobry początek ferii zimowych, w ramach współpracy z Biblioteką Gminną, nasze Boguciątka pojechały na warsztaty teatralne do Lublina. Część naszych pociech dotarła tam prosto po zajęciach na basenie, a część ze szkoły, gdzie brały udział w rozgrywkach siatkówki.

Budynek, w którym odbyły się warsztaty, na ul.Lubartowskiej 77, niczym się nie wyróżnia. Powiedzieć nawet można, że starannie ukrywa swoje niezwykłe wnętrze.

Samo serce stanowi duża sala, w której każdy kąt przyporządkowany jest innej twórczości. Mamy więc tam kuchnię z piecem do wypieku pizzy, kafeterię, gdzie napić się można kawy czy herbaty, a przy bocznych drzwiach wystawiona jest kolekcja starych wag. Następny narożnik zajmuje maszyna do szycia zasypana wprost maskotkami i Przytulankami oraz ręcznie robionymi torbami ze sznurków i pasków materiałowych. Obok-kącik garncarski, gdzie talerze, kubeczki, garnuszki i figurki cieszą oko kształtem i kolorem. Zaraz obok mamy stanowisko do wyplatania koszyków, dzbanków, misek i innych ozdób z wikliny i słomy. Na sąsiednim regale na chętnych czekają bukiety z suszków i prześliczne aniołki ze słomy i sianka. Następny kątek to pracownia rzeźbiarska. Gotowe już rzeźby oraz czyste, surowe drewno czekające na nadanie mu kształtu zapełniają wystawę pod daszkiem ze strzechy. W ostatnim rogu na uznanie czekały obrazy religijne malowane na drewnie, rzeźbione krzyże i witrażowe aniołki.

Druga sala była przeznaczona dla mniejszych i większych wielbicieli gier planszowych. Można tam było spróbować swoich sił w najprzeróżniejszych grach, a jeśli któraś szczególnie przypadnie do gustu można dokonać zakupu, gdyż nowe pudełka czekają na dwóch sporych regałach.

Trzecie pomieszczenie zajmuje sklep ze zdrową żywnością, ziołami i lokalnymi przetworami i wyrobami spożywczymi. Pysznie, zdrowo, kolorowo.

Spotkanie rozpoczęła wycieczka z prowadzącą zajęcia panią Kasią i panem Damianem po kącikach tematycznych. Przy każdym z nich dzieci zapoznawały się z rękodziełem i rozmawiały o procesie jego tworzenia.

Warsztaty prowadzący rozpoczęli rozgrzewką rąk, nóg i buzi. Dużo śmiechu było przy wykonywaniu ćwiczeń rozgrzewających usta i język!

Zwłaszcza przy wypowiadaniu łamańców językowych. Wiele różnych pamiętały dzieci.

W końcu przyszedł czas na właściwe ćwiczenia teatralne. Poduszeczka, krążąca od ręki do ręki, od dziecka do dziecka, raz była leciutka jak piórka, zaraz później ciężka jak głaz, gorąca jak węgielek i potem strasznie lepka. Przedstawianie na scenie czynności lub postaci wywołało okrzyki entuzjazmu u młodej widowni i każdy chciał zaprezentować swoje zdolności. Nieco wyższym poziomem trudności odznaczało się następne ćwiczenie, dla 4-osobowych grup, polegające na odegraniu scenki. Publiczność musiała odgadnąć tytuł utworu, z jakiego pochodziła scenka. Udało się w każdym przypadku!

Bardzo pouczająca była zabawa polegająca na ustawieniu kolumny z klocków przy użyciu chwytaka poruszanego sznurkami trzymanymi przez wszystkie dzieci. Szybko zrozumiały, że powodzenie misji zależy od współpracy, żadna samowola nic nie pomoże a tylko zaszkodzi.

Po zabawach teatralnych przyszedł czas na relaks w sali gier planszowych. Każdy znalazł coś dla siebie, wybór był przeogromny. Wszystkie ostatnie hity można było wypróbować. I nasze dzieci chętnie z tego skorzystały.

Ostatnią atrakcją tego wyjazdu było samodzielne przygotowanie pizzy do wypieku. Same dzieci formowały placek i dobierały składniki. A po upieczeniu zjadły z wieeelkim apetytem!

Piękny początek ferii. Dzieci wykazały się wiedzą, umiejętnościami a przy tym bawiły wyśmienicie. Rozrywka i edukacja w jednym. W wyśmienitych nastrojach wróciły do domu.

Rozrywkowo zaczęte ferie wypada równie dobrze zakończyć. W niedzielę 24 lutego Bogutki wzięły udział w występach charytatywnych w Galerii Olimp w Lublinie. Celem zbiórki było uzyskanie funduszy na leczenie będącej w śpiączce (na skutek wypadku samochodowego) Alicji Mazurek.

Udział w imprezie wzięło wielu uzdolnionych ludzi. Była muzyka poważna w wykonaniu grupy smyczkowej, były piosenki rozrywkowe śpiewane wspólnie z gitarzystą, występowały też wokalistki prezentujące zarówno aktualne przeboje, jak i te nieco starsze. Uwagę przyciągnął także gość specjalny, Jakub Piątek, który opowiadał o swoich wyścigach motocyklowych. Przeznaczył na aukcję kurtę skórzaną z wyścigu w 2017, na której podpisy składali chętni darczyńcy. Kto miał jakiś talent, ten zaproszony został do prezentacji. Nasze Bogutki zaprezentowały swoje talenty w pieśni i w tańcu. W nagrodę każde Boguciątko dostało ogromną porcję smakowitych lodów. Przyjęte zostało to ze zrozumiałym entuzjazmem.

Z uwagi na handlową niedzielę przez Olimp przemierzały rzesze ludzi. Spora ich część z zainteresowaniem zatrzymywała się przy scenie. Publiczność wprawdzie się zmieniała, ale cały czas widzowie dopisywali. Występy podobały się, więc co chwila rozlegały się gromkie brawa, a puszki wypełniały się datkami.

Dobrze zaczęte bogutkowe ferie jeszcze lepiej się zakończyły. Znalazło się w nich coś dla siebie i coś dla innych.