Czysty

Nie sprawdziłam na ile czysty, ale te miejsca, które co roku odwiedzamy w akcji sprzątanie Bogucina takowe są. A przynajmniej były – w sobotę 21 kwietnia. Nie jesteśmy w stanie ogarnąć całej miejscowości, zresztą, nie ma takiej potrzeby, bo przy „ulicach”, gdzie jest zabudowa mieszkańcy dbają, by wokół ich posesji było wysprzątane. Nie mniej plagą, nie tylko naszej wioski, są śmieci upychane przez przechodniów w żywopłotach: przeważnie opakowania po słodyczach czy innych artykułach spożywczych. Nie są aż tak ciężkie, żeby nie można ich było dotransportować do domowego kosza, a jednak wygodniej zrobić komuś w zielonym ogrodzeniu, niemiłą niespodziankę.
Kiedy „ogarniałyśmy” bogucińską Aleję Lipową, podszedł do nas pan z prośbą, żebyśmy uważały, bo prędkość rozwijana na tym, skądinąd urokliwym odcinku, znacznie przekracza normy ustalone przepisami o ruchu drogowym. Podzielił się też informacją, że prawie dzień w dzień zbiera śmieci porzucone przez pracowników opuszczających stolarnię. Rzecz niezrozumiała, czyżby pracowali tam sami bałaganiarze? Na szczęści spotkałyśmy też osoby przejeżdżające Aleją, które chwaliły akcję, bo jak się wyraziły: bardzo im się podoba ten zacieniony odcinek Bogucina.|
Reasumując: podczas tegorocznej akcji „odśmieciliśmy” Aleję Lipową, gdzie zebrane zostało 4 worki niechcianych pozostałości, drogę od P. Szlachetków w stronę Garbowa – 6 worków oraz trzy miejsca pamięci – tam było najczyściej.
Bogucin jest piękny, zielony, urokliwy a swoją pełną krasę pokazuje właśnie teraz – na wiosnę. Pomóżmy mu zachować ją jak najdłużej, by cieszył oko wszechobecną czystością a nie, wątpliwymi śmieciowymi ozdobami.