Nasi na scenie i widowni Chatki Żaka

Koncert galowy Zespołu Tańca Ludowego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie im. Stanisława Leszczyńskiego był bardzo szczególnym widowiskiem. Właśnie „widowiskiem” ponieważ każda prezentacja nie ograniczała się jedynie do tańców lecz niosła ze sobą pewną akcję. Na niewielkiej scenie widowiskowej Chatki Żaka cały czas coś się działo. Uwagę widzów skupiały zarówno forma jak i treść przekazu. Było pięknie, kolorowo i bardzo radośnie. Wielkim kunsztem wykazały się wszystkie grupy tancerzy. Każda innym klimatem częstowała publiczność. A publiczność bardzo żywo reagowała na to co się działo na scenie.

Brawa w takt muzyki towarzyszyły wielu występom. Szczególnie gromko oklaskiwani byli seniorzy. Z 70-tką na karku nie łatwo utrzymać tempo oberka czy polki. A oni dali radę! I to w jakim stylu! Niejeden dużo młodszy widz zazdrościł kondycji i umiejętności siwym czy też łysym starszym panom lub też korpulentnym nieco paniom!

A wszystko z gracją, werwą i uśmiechem na twarzy choć pot perlił się obficie na czołach. Widać i słychać było, że zarówno występujący jak i widzowie bawią się wyśmienicie. Było przecież co świętować: 65 lat istnienia zespołu. W tym okresie przez zespół przewinęło się wiele pokoleń tancerzy, którzy do dziś stanowią jedną wielką, szanującą się rodzinę. I bodajże to jest w tym wszystkim najistotniejsze!

Na koncert galowy publiczność przybyła na specjalne imienne zaproszenia. Znalazły się tu osoby od lat związane z zespołem, ci, którzy w jakiś sposób przyczynili się do organizacji jubileuszu, sponsorzy, władze uczelni, przedstawiciele władz miasta, województwa oraz goście specjalni z zagranicy.

My, Bogucinianie, zaszczyt uczestniczenia w tym wydarzeniu zawdzięczamy Aleksandrze Łuczywek (fot. nr 1)  tańczącej w ZTL obchodzącym jubileusz. Dzięki niej włączyliśmy się w prace zespołu przy tworzeniu dekoracji. Za nasz wspólny wysiłek zostaliśmy nagrodzeni zaproszeniami, a w czasie głównej gali wyczytani przez prowadzących i nagrodzeni oklaskami.

Fot. Aneta Fabijańska, jakubodys.com