Święto Trzech Króli w Parafi Garbów

„I trzej królowie i trzej królowie ze wschodu przybyli… ” Bardzo miłym zaskoczeniem była dla nas – parafian wieść o tym, że w tym roku po raz pierwszy przejdzie orszak z Trzema Królami. Liczna rzesza wiernych zebrała się pod domem sióstr zakonnych, gdyż stamtąd miał ruszyć cały pochód. Ksiądz Mateusz razem z jedną z Sióstr Salezjanek prowadzili wstęp do całej ceremonii, gromadząc przy sobie bardzo liczne grono ,,małych królewien” oraz ,,królewiczów” w bogato przyozdobionych koronach. Tuż przy ks. Mateuszu znalazły się również przedstawiciele naszej gminy z wójtem na czele.  Lecz nie tylko Ci najmłodsi nosili się tak pięknie, ale i po osobach starszych i młodych można było od razu wywnioskować co to jest za święto. Kilkanaście minut trwały oczekiwania, aż w końcu wrota klasztoru otwarły się i zaczęli pojedynczo wychodzić „prawdziwi” królowie: Melchior, Kacper i Baltazar niosący w ręku dary. Następnie nasza gminno – parafialna orkiestra dęta dała sygnał i w akompaniamencie ich kolęd, cały barwny orszak z Trzema Królami na czele ruszył w stronę kościoła, a nad bezpieczeństwem przemarszu czuwała straż pożarna z Garbowa i Woli Przybysławskiej. Po drodze Królowie zostali powitani przemową oraz piosenką zaśpiewaną przez Panie z Koła Gospodyń w Garbowie. Na dalszym etapie wędrówki, drogę naszą zastąpiła straż pożarna, witając Królów i dzieląc się z nami swoimi osiągnięciami i trudem pracy jaką wykonują. Warto dodać, iż strażacy obchodzili swoją rocznicę powstania Ochotniczej Straży Pożarnej  w Garbowie. Powolutku zbliżaliśmy się do bram kościoła, a przy ich wejściu oczekiwał na nas we własnej osobie ks. proboszcz. Razem  z nim Trzej Królowie i towarzyszący im orszak wiernych weszli do kościoła na spotkanie z Maryją, Józefem i malutkim Dziecięciem Jezus składając mu przyniesione przez siebie dary: mirę, kadzidło i złoto oddając przy tym głęboki pokłon.

Bardzo pozytywnie i z dobrym słowem został odebrany pierwszy orszak Trzech króli w Parafii Garbów. Jesteśmy przekonani, że to na stałe zapisze się w naszej pamięci i będzie dla nas kolejną tradycją powtarzaną co roku w ramach tego święta.